W poszukiwaniu sposobu na uwolnienie cen
URE wyraźnie brakuje koncepcji na uwolnienie cen energii elektrycznej. Wszyscy zdają sobie sprawę, że bez całkowitej libralizacji rynku nie może być mowy o konkurencji pomiędzy sprzedawcami prądu. Z drugiej zaś strony niski stopień konkurencyjności rynku stwarza obawy, że uwolnienie cen energii elektrycznej spowoduje jej niekontrolowany wzrost.
Ostatnio pojawiła się koncepcja, by uwolnić ceny energii elektrycznej dla odbiorców, którzy zużywają w ciągu roku więcej niż 1200 kWh. Pozostali mieliby płacić rachunki według cen taryfowych, a więc w domyśle niższych od rynkowych.
W zamyśle pomysł miał chronić najbiedniejszych. Czy aby tylko niski stopień zużycia energii elektrycznej świadczy o poziomie życia danego odbiorcy? Oczywiście nie. Młody przedsiębiorca, który w pracy spędza większą część swojego życia, a zarabiający powyżej przeciętnej, może charakteryzować się niskim zużyciem energii elektrycznej w domu. Dlaczego zatem miałby on korzystać z niższych cen prądu? Gdzie tu sprawiedliwość społeczna?
Å»yczymy powowdzenia w dalszym poszukiwaniu… ![]()