Jednolite wzorce umów mają ułatwić zmianę sprzedawcy? Szkoda fatygi

Opublikowano przez admin dnia: 8 lipiec 2009

Jak podaje “Gazeta Prawna”, trwajÄ… prace URE majÄ…ce na celu ujednolicenie wzorców umów zawieranych pomiÄ™dzy sprzedawcami, operatorami systemu dystrybucji (OSD), a odbiorcami. Przygotowywany jest także kodeks dobrych praktyk sprzedawców i OSD.

W ramach prac, doprecyzowane mają zostać m.in. obowiązki stron, zasady kalkulacji taryf, a także tryb zmiany i rozwiązania umowy.Na stronach URE ma też pojawić się kalkulator taryfowy, który umożliwi porównanie ofert dostawców energii elektrycznej.

My natomiast pytamy - co konsumenci mają porównywać, skoro URE nadal utrzymuje obowiązek taryfowy dla sprzedawców energii? Różnice w ofertach firm energetycznych są przez to minimalne, a sama zmiana sprzedawcy nieopłacalna. Prawdziwy ruch związany ze zmianą sprzedawcy widać w przypadku odbiorców komercyjnych, gdzie nie ma jednolitych wzorców umów i specjalnych procedur. Są za to uwolnione ceny, które po znaczącym wzroście w 2008 roku, w tym roku wyraźnie spadły.

Regulacje URE potrzebne są w obrocie hurtowym, gdzie konkurencja jest ograniczona (wyraźna dominacja niektórych podmiotów). To na tym poziomie odbywają się największe manipulacje ceną, która odbijają się ostatecznie na odbiorcach. Jedynie unormowanie tej sytuacji oraz pełne uwolnienie cen dla odbiorców może sprawić, że coś na rynku energii elektrycznej się w końcu zmieni.

I jeszcz jedno - obecne prace sÄ… podobno współfinansowane przez UE. W zwiÄ…zku z powyższym, sÄ… to pieniÄ…dze wyrzucone w bÅ‚oto. ZupeÅ‚nie jakby polska energetyka i gospodarka jako caÅ‚ość nie miaÅ‚a obecnie wiÄ™kszych zmartwieÅ„ niż brak regulacji w obrocie detalicznym energiÄ… elektrycznÄ…. Ludzie, “co z tÄ… PolskÄ…”?

Skomentuj



Szukaj


Kanał RSS

REKLAMA


REKLAMA